Parafrazując Ludwika Dorna: socjobiologia i psychologia ewolucyjna interesują wszystkich, tylko niektórzy jeszcze nie wiedzą, że są zainteresowani – choćby dlatego, że obie nazwy nic im nie mówią. Niemniej do rzadkości należą ludzie, których nie kręci myślenie o miłości (panie) i seksie (panowie), nie niepokoją różnice międzypłciowe w postrzeganiu priorytetów i w komunikacji, czy nie zastanawia fakt, że dzieci, choć generalnie przypominają rodziców, w życiu dorosłym mówią językiem swego podwórka. Jeszcze trudniej spotkać ludzi, którzy wiedzą, że odpowiedzi na wiekszość pytań, które 90 procentom przedstawicieli naszego gatunku nie dają spać po nocach, naukowcy już znają, ba, chętnie się tymi odpowiedziami dzielą – niestety, najczęściej sami ze sobą, na wykładach i konferencjach naukowych, popularyzację wiedzy zostawiając lubiącym proste wyjaśnienia dziennikarzom i garstce zapaleńców, którym przewodzi niezmordowany Dawkins.

Jako że sam mam przyjemność być takim zapaleńcem (choć gdzie mi do Dawkinsa), zapraszam dziś do słuchania TOK FM między 19:00 a 20:00 (ewentualnie między 5:00 a 6:00 w Wielki Czwartek nad ranem). W audycji pod zagadkowym tytułem „Lustro” będę opowiadał o tym, jak odkrycia socjobiologów i psychologów ewolucyjnych zmieniają nasz sposób patrzenia na siebie i na innych ludzi.

Zapraszam zarówno zainteresowanych, jak i tych, którzy o swoim zainteresowaniu jeszcze nie wiedzą. Najwyższy czas coś z tym zrobić.

8 komentarzy

Dodaj komentarz