Kolejne ogłoszonko dla zainteresowanych. Jeśli ktoś z Was ma w kablówce kanał SuperStacja (lub odbiera takowy program drogą satelitarną), może dziś zasiąść wygodnie o 19:10 i obejrzeć 50-minutowy program, którego nazwy nie pomnę. Będę w nim gościł, wraz z Izabelą Jarugą-Nowacką.

Wczoraj w tym samym programie wystąpiłem z Jerzym Wenderlichem (nie pytajcie, dlaczego zapraszają mnie z posłami jednej tylko opcji politycznej, bo po prostu nie wiem) i było dość ciekawie, dzisiaj zatem z czystym sumieniem polecam.

19 komentarzy

  1. Hehe 😀
    Nie mam SuperStacji, jak się z panią Izabielią rozmawiało? 🙂 Uchyl rąbka tajemnicy 🙂
    A co do zaszufladkowania, to wiesz, po mnie trudno spodziewać się przychylnych dla Dużego Edgara notek (choć w sumie jestem mu przychylny, podobnie jak np. Romanowi G., Maciejowi tegoż nazwiska, Mirusiowi Orzechowskiemu, Małemu Kaziowi i rozmaitym klonom jednojajowym, a to za dostarczanie inspiracji, których są niewyczerpanym źródłem). No chyba że się Gosiu ruszy i zmusi PKP, by wreszcie wybudowała stację bliższą mojego domu niż Central (to w końcu jakieś 300 metrów, lekko licząc).
    W każdym razie, wracając do wątku głównego, zdradź, o czym właściwie tam dyskutowaliście, cy doszło do bójki albo innego ciekawego skandalu i czy wywiązałeś się właściwie z zadania dostarczenia godnej przeciwwagi dla pani, o której mowa 😀 Znaczy, czy poskromiłeś swoje skłonności intelektualne i dałeś widzom pyskówkę, za którą odbiorcy kablówek płacą słone pieniądze 😀

  2. no dobra, nie widziałam, ale mi szkoda. Jarugi nie lubię, no ale ;-)- dla Ciebie bym się przemogła. Słabo wykombinowali, albo Cię mało czytają, że jako przeciwwaga dla JN wystąpiłeś

  3. OK, krótkie streszczenie: program był nad wyraz spokojny (to mnie dziwi, stacja niby sensacyjna, a do programu tego typu, zamiast dwóch polityków, którzy będą się naparzać, zaprasza się polityka z ekspertem – tym akurat byłem dzisiaj ja – by sobie merytorycznie dyskutowali), w większości kwestii z byłą wicepremier się zgodziłem (przecież nie będziemy się kłócić o aborcję, w odniesieniu do której jestem chyba bardziej od niej na lewo), co najwyżej miałem zastrzeżenia do kwestii parytetów dla kobiet, choć zapewne – przy dłuższej dyskusji – i tu dałbym się przekonać. Zresztą, Jaruga-Nowacka prywatnie okazała się niezwykle sympatyczną osobą, o czym być może więcej napiszę przy innej okazji 😉

  4. Ekhem, z pewną taką nieśmiałością muszę odszczekać pewne zdanko, które wydobyło się ze mnie kilka postów wyżej. No to niech mam to już za sobą. Ja, loghos, w tej chwili pragnę się najzupełniej przychylnie wypowiedzieć o Przemysławie Edgarze Gosiewskim, a także o prezydencie RP Lechu Kaczyńskim. Jestem pełen podziwu, że wyżej wzmiankowani, a także, jak rozumiem ich partyjni koledzy nie przyłączyli się do konstytucyjno-aborcyjnej hucpy. Życzę wytrwałości w tej rozsądnej i niezwykle wyważonej decyzji.
    Dobra, wiem, że jeszcze będę żałował tych słów 😀

  5. [loghos]

    Ja na swój prywatny użytek obmyśliłem sobie, że zachowanie pisu można tłumaczyć (jeśli się ma uprzedzenie do tłumaczeń opartych na obiektywnej racjonalności tych pań i panów – w tym przypadku usprawiedliwione) stosunkiem Kościoła Katolickiego do lustracji – ponieważ na tym ważnym dla pisu polu nie ma pis w KK sojusznika, ponieważ spora część hierarchii KK ma wobec potencjalnych zmian w prawie dot. aborcji bardzo wstrzemięźliwe zdanie (najbardziej ma Życiński, ale i wielu “mniej kontrowersyjnych” ma zbliżone do niego), to już zupełnym samobójem byłoby dla pisu (czyli nieracjonalnym z partykularnych powodów) pakowanie się w taką śmierdzącą aferę, w której i tak po…..ców z LPR by nie przebili.

    Znaczy chyba zimny interes polityczny pisu. Niechże i będzie taki. Mniej mnie obchodzi co tam im w duszy gra i pod kopułkami mamrocze – ważniejsze co się w rzeczywistości z tego realizuje.

    Ma moje nastawienie oczywiście swoje odbicie również w traktowaniu tych wszystkich żurynalskich afer i sensacji – część z nich, mimo powoływania się na najświętsze wartości obywatelskie, prawoczłowiecze, demokratyczne itp, to jednak zwykła medialna mierzwa.

    A ty się człowieku w tych (autorstwa i jednej i drugiej strony) paskudztwach spróbuj nie upaprać – to oczywiście autoprzesłanie 😉

    tuje
  6. Tuje, ja nawet nie wnikam w intencje, niech będą nawet najbardziej cyniczne, ja nie gratuluję owym państwu siły charakteru, podoba mi się ino to, co zadeklarowali. Choćby robili to komuś na złość, nie interesuje mnie to. Nie zamierzam z tego powodu zostać wyborcą ani wielbicielem PiS-u, ale trafną na poziomie utylitarnym decyzję doceniam 🙂
    pzdr.

  7. Rozprowadzam po sieci, bo mi sie spodobalo:), wiec wrzuce jeszcze i tutaj:

    Lament Adama M. nad gruzami 3rp

    Kurnik – w policji
    Lesiak – w UOP-ie
    Mazur – w biznesie
    Sekuła – w NIK-u
    Czajkowski – w „Więzi”
    „Ketman” – w Gazecie
    Olek – w Pałacu
    Milan – w dzienniku
    Ola – przy URM-ie
    Dochnal – na raucie
    Rywin – przed kiciem nie czuje strachu
    Miller – na topie
    Kaczor – na aucie
    JA – w samym centrum
    Papała – w piachu

    To były czasy!
    Tak to bywało!

    I komu k…(1) to przeszkadzało?!

    (1) k… – słowo pochodzenia łacińskiego modne w kręgu elity 3 rp

    ……………..

    Znalezione na:

    http://perlyprzedwieprze.blox.pl/html

    Kaska

    Pyzol
  8. Ty b y w a l y;) jestes, masz jakies dojscia do Kazika? Wyslalam ten tekst do managera Staszewskiego, ale kiedy on go przeczyta?

    Przeciez Kazik z tego by cudo zrobil!

    Kaska

    Pyzol

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.