Wszyscy wiemy, że nasza prawica (88 proc. składu Sejmu) podpadła ostatnio swym duchownym zwierzchnikom (Wielgus, telefony do Watykanu bez uzgodnienia z Glempem, lustracja). I że teraz będzie musiała za to zapłacić. Oczywiście z kieszeni nie swojej, tylko tych baranów, co płacą podatki.

Pierwsza rata poszła dziś w ustawie budżetowej: posłowie PiS-u, PO, LPR-u, PSL-u, małych kół prawicowych i Samoobrony sprezentowali hierarchom 40 milionów na kościółek, który Polska stawia Stwórcy w podzięce za zabory (suma równa 1/5 tego, ile dostaną wszystkie polskie wyższe uczelnie na sprzęt do badań). Pieniądze pójdą z funduszu przeznaczonego na renty i emerytury – i dobrze: wydatki na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne oszacowano w budżecie na ponad 50 miliardów. Co komu szkodzi urwać z tego niecały promil?

Oprócz nakładów na Kościół wzrosną też, chyba po raz pierwszy od 1989 roku, nakłady na badania naukowe; niestety, głównie w dziedzinie historii (ze szczególnym uwzględnieniem lustracji): prawie 200 milionów złotych otrzyma z budżetu IPN. Naukowcy nie-historycy będą się musieli, tradycyjnie, zadowolić ułamkiem tego, co przypadnie znacznie ważniejszym dla rozwoju i przyszłości Polski rolnikom i emerytom. Żadnych dodatkowych pieniędzy nie dostaną również lekarze i pielęgniarki, w czym objawia się głęboki geniusz Jarosława Kaczyńskiego. Jasne jest bowiem, że nic nie zredukuje liczby żyjących na rządowym garnuszku (przez co blokujących fundusze na kolejne Świątynie) emerytów i rencistów skuteczniej, niż emigracja ostatnich białych fartuchów.

Po raz pierwszy w historii ustawa budżetowa ma mieć (krótką) inwokację. Będzie nią parafraza sentencji Henryka Goryszewskiego: Nieważne czy Polacy będą mądrzy, czy głupi; zdrowi czy chorzy; żywi czy martwi. Ważne, by byli zbawieni.

36 komentarzy

  1. Mam pytanie do osobników, którzy w wyborach głosowali na kandydatów PO i mówili że ta partia jest alternatywą dla klerykalnych PiSiorów. Jak się teraz czujecie?

    lalamidoroz
  2. chcialbym ci pogratulowac tomku. wydales dzisiaj rekami swoich poslow kupe kasy na fantastyczny gadget w postaci Swiatyni Opaczonej Bozi. na pewno masz teraz kupe zabawy. pozdrawiam cie serdecznie:).

  3. .. tak to bywa, kiedy postępowa inteligencja krajowa koncentruje się na histerycznym krytykowaniu rządu wybranego w wyborach demokratycznych .. rząd krajowy zwraca się wtedy do dusz i umysłów tradycyjnej ciemnej masy z prowincji i wielkomiejskich slumsów, ciemnej masy, której istnienia postępowa inteligencja krajowa nie zauważa, a jeśli zauważa, to również ją histerycznie krytykuje ..

    tysiąc motyli
  4. tysiąc motyli: może to trochę nie skromne, ale rozmumiem, że uważasz, że to przeze mnie ten budżet, że niby jakbym się pochylił nad losem małorolnych, to byłby inny? Może racja? Czy to coś jak słynny „efekt motyla”? (zbierzność przypadkowa)

    A ja uważam, że generalnie to tu tylko defetyzm, a przed chwilą w radio słyszałem Przemysława Edgara, który mówił, że nasza polityka zagraniczna jest super, i że wrszecie potrafimy artykułować nasze interesy przez co nasi partnerzy nas teraz już rozumieją, a w stosunkach z USA nastąpiła w ostatnim czasie wyraźna poprawa.

    Amen

    filkower
  5. Już mnie nic nie zdziwi, nic nie zaszokuje…
    No chyba, że okaże się, że Kaczyński (Jarosław) grzmoci młodych chłopców.
    Jak dostanę papierka, to opuszczę ten kraj. Na wiele lat!

    Maciek
  6. I głęboko wierzę, że kiedyś „wszystko będzie jak należy, na tym trzyma się świat”.
    I jak kogoś dziwi postawa Platformy, to niech sobie przypomni takiego Stefka Niesiołowskiego sprzed 10 lat…

    Maciek
  7. Tomek Złosliwiec, little rascal:P
    oczywiście, wydatki z budżetu na jakąkolwiek Świątynie są nieuzasadnione, nawet nie warto tego tematu wałkować.

    Mój kolega historyk ucieszy się z dofinansowania na badania historyczne, zwłaszcza, że Cieszył się nawet z giertychowskiej amnestii maturalnej.

    Dobranoc, pchły na noc.

    Zdjęcie prowadzącego super, „PiŚ” genialne!

  8. Normalnie mnie k… wczoraj wzięła jak to przeczytałem, choć już wcześniej pisałem, że senat wprowadził tą poprawkę do budżetu. Ciekawe jak katolicy (świeccy) się na tą hucpę zapatrują? Wyrypani przez własne państwo i własny kościół – skoro są wierzący to może czas pomyśleć o apostazji?

    A tak przy okazji – jak byłem dzieckiem i zmuszano mnie do chodzenia na religię, bo miejscowość mała (na południu Polski, co tez jest ważne), więc lepiej chodzić na religie dla świętego spokoju to ksiądz i katechetka wmawiali mi i mojej klasie, że bóg jest wszędzie i modlić się można wszędzie, to niech mi teraz katolicy odpowiedzą po co im w takim razie kolejny wielki kościół? Stare kościoły już są za stare, żeby się w nich modlić?

  9. .. filkower .. jestem za pozytywnymi rozwiązaniami a nie za naśladowaniem Marii Konopnickiej .. dlatego uważam, że zwycięstwo fundamentalizmu w Polsce równa się klęsce wykształconego racjonalizmu .. takiego, uktórego dyplom wyższej uczelni zbiega się z rzeczywistymi umiejętnościami ..

    tysiąc motyli
  10. tysiąc motyli: no to myślimy podobnie, tylko że w takim przypadku nie bardzo rozumiem o co chodziło ci w poprzednim poście. Może to był żart, a może cię lekko poniosło (co i mnie zdarza się ostatnio dość często). No bo jak ma się zachować „postępowa inteligencja krajowa” wobec „fundamentalistów”? Podobno klucz do zagadki „ukradło” dwóch „inteligentów z Żoliborza”. W każdym razie niektórzy tak twierdzą. Pozdrawiam

    filkower
  11. ja tam się cieszę z tego, że jakiś czas temu doszedłem do wniosku, iż mimo tego że rozwój gospodarczy jest naprawdę zauważalny i przekłada sie na to czym się zajmuje, to jednak dobrze byłoby z tego katolickiego kraju się wyprowadzić tym bardziej, że i żyję bez ślubu od księdza a i dziecko księdza na oczy nie widziało 🙂 Dzięki wyprowadzce i zmianie adresu urzedu podatkowego, nie dędę musiał utrzymywać takich „dzieł bożych”.
    Wyprowadzka w przyszły czwartek lub piątek 🙂

  12. Władzuchna tłumaczy, że to na cele „edukacyjne i kulturalne” (vide: http://www.radiozet.pl/gosc.php?id=1436 ) – mnie ciekawi czy pewne fanaberie finansowe Władzuchny nie są akurat w tym przypadku możliwe do zaskarżenia przez inne wyznania w oparciu o zapis w Konstytucji dot. rozdziału Kościoła od Państwa…

    Swoją drogą ciekawe czy ktoś się kiedyś pokusi o kontrolę finansowania tej i podobnych inwestycji (np. bazylika w Licheniu)

    Pytania z gatunku tych na które nie oczekuję odpowiedzi…

    Pozdro!

  13. Dzisiaj min. Ujazdowski tlumaczyl, ze z tych pieniedzy nie bedzie budowana swiatynia, a jedynie centrum kulturalne. Co to wlasciwie ma znaczyc? Zdaje sie, ze znowu doskonale sie sprawdza zasda, ze kazde wytlumaczenie dobre.

    Crazy Clown
  14. Okej, w porządku. Posłowie czują, że dadzą radę, że kraj da radę, okej. Okej, żyjemy chciał, nie chciał, w kraju nazywanym katolickim i część osób rzeczywiście może mieć taką fanaberię. Oczywiście, szanujemy ich. Niech nawet ta ich liczebna przewaga uzasadnia ustaloną kolejność – pierwsza niech będzie świątynia…

    ..ale spróbujcie wy luje pasiaste w przyszłym roku nie dać 40 baksów na NASZE biblioteki! Nasze pracownie naukowe! Nasze fanaberie! To pożałujecie.

    Pamiętajcie, 2008: my sprite, wy pragnienie!

    Anonim
  15. A ja poproszę jakieś extra 10 milionów na badania podstawowe w zakresie neurologii. I 10 na przykład nad synantropizacją gatunków.
    I 100 na badania nad lekami na psychozę maniakalno – depresyjną. To może pomóc naszemu parlamentowi:-)

    Maciek
    1. Leki na PMD już są, ale przecież żaden poseł przy (mniej lub bardziej)zdrowych zmysłach nie będzie się leczył, bo by stracił pracę. W kraju jest wystarczająco dużo wariatów, których Polacy wybiorą, jeśli on wyzdrowieje.

  16. .. sorry to byłem ja .. nie w tym miejscu wpisałem Twojego nicka .. troszeczkę jestem dziś zakręcony, ale przynajmniej nie mam zafixowanego Urbana (jak kolega) marco , w swoim głupim umyśle ..

    tysiąc motyli
  17. Nu! A jesli, nie daj boze, zlamie noge, to dostane od zusu kwitek, ze pieniadze na moje leczenie zostaly dobrowolnie (posrednio przez poslow) przekazane na swiatynie opatrznosci bozej. I moge co najwyzej liczyc na kawalek rusztowania do usztywnienia owej nogi, jak tylko skoncza ow kosciolek 😛

  18. „brocha Powiedział/a::
    styczeń 26th, 2007 @ 8:28

    A tak przy okazji – jak byłem dzieckiem i zmuszano mnie do chodzenia na religię, bo miejscowość mała (na południu Polski, co tez jest ważne), więc lepiej chodzić na religie dla świętego spokoju to ksiądz i katechetka wmawiali mi i mojej klasie, że bóg jest wszędzie i modlić się można wszędzie, to niech mi teraz katolicy odpowiedzą po co im w takim razie kolejny wielki kościół? Stare kościoły już są za stare, żeby się w nich modlić?”

    hehe ja tez chodziłem bo musiałem, tyle że ksiądz nam na religii mówił, że jak mamy jakies problemy z własna seksualnością to możemy przyjść do niego na plebanie, on chętnie pomoże :)))))))))))))

    Są pewne określone sytuacje, kiedy państwo może dotowac budowę gmachu o charakterze religijnym (np. po pożarze, ewentualnie w przypadku mniejszości religijnych) – pełnią one pewną funkcję kulturalną. Tyle że w PL mamy i tak po kościele na głowę (pamiętam wizytę ze znajomymi z zagranicy w Krakowie, i ich zdziwienie, że co drugi budynek to kościół) więc po kiego diabła budować następną świątynię? Nie ma to kompletnie żadnego uzasadnienia. Nawet sam kościół publikuje statystyki z których wynika, że na mszach jest coraz mniej ludzi…

    Kacper
  19. Ale się podpalacie. Ale taka dobra rada, jak was tak podpala wylewanie pomyj, to zatrudnijcie się w chlewni … będzie przynajmniej pożytek i szynka, a tak młócicie tylko słomę 🙁

    nie ma znaczenia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *