We wtorek, w ramach Celebrity Deathmatch w radiu VOX FM (który to program przewrotnie ktoś kiedyś nazwał W dobrym tonie) wystąpiłem w audycji z dominikaninem Marcinem Dąbkowiczem. Miało być o plotce, nieoczekiwanie tymczasem skończyło się… sporem o naturę ludzką.

Pojedynek mistrzowsko poprowadziła Iwona Schymalla, a sędziowała błyskotliwie Lidia Stanisławska (przy okazji: autorka tytułowego bonmotu). Mimo obecności dam w studiu, generalne starcie okazało się nie do uniknięcia, choć nastąpiło dopiero w drugiej połowie. Kto wygrał, osądźcie sami:


4 komentarze

  1. Wszystko pięknie, ale to rytmiczne łykanie powietrza między zdaniami jest bardzo denerwujące. Nie da się nad tym jakoś zapanować? Może mówić wolniej albo odsuwać gębofon na czas wciągania powietrza? Jak już kogoś wpuszczają do radiostacji, to powinien chyba przejść jakieś przeszkolenie. Inni w studio mówili wolniej, co sugeruje, że zamiast strzelać zdaniami jak z karabinu lepiej chyba ważyć słowa i nie sapać HYY HYY co 5 sekund..

    Duce

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.