Przebój wiekowy, a jakość nagrania pozostawia wiele do życzenia, ale po prostu oszalałem ostatnio na punkcie “Luz de luna” w ogóle i tego wykonania w szczególności:

Dla niezorientowanych: babcia nazywa się Chavela Vargas, pochodzi z Kostaryki, mieszka w Meksyku, ma 89 lat i jest jedną z najsłynniejszych lesbijek Ameryki Łacińskiej (swego czasu była m.in. kochanką Fridy Kahlo), film zaś nakręcono dwa lata temu na jej madryckim koncercie z okazji Gay Pride’u (zainteresowani zauważyli zapewne nie tylko tęczowe flagi). Poza tym, co dla przeciętnego Polaka będzie pewnie już mniej egzotyczne, prawie nigdy nie rozstaje się ze swoim poncho…

5 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.