Polska24 (TV Polonia) sprzed tygodnia i moja wypowiedź na temat początku kampanii wyborczej, zapowiadającej się wówczas na dość nudną i mało inspirującą:

Na szczęście dla komentatorów i PR-owców niemal wszystkich partii, w piątek w południe w niejasnych okolicznościach rozstał się z życiem Andrzej Lepper, wieczorem za oceanem agencja Standard & Poor obniżyła rating Stanom Zjednoczonym, w sobotę wybuchły zamieszki w Wielkiej Brytanii, w niedzielę w Wałbrzychu PO zebrało 11 razy więcej głosów od PiS-u, w poniedziałek zanurkowały giełdy świata, we wtorek cena franka szwajcarskiego przebiła pułap 4 złotych, w środę rozniosło się po świecie, że Francja zbankrutuje, a w czwartek rano SLD po raz pierwszy od miesięcy spadł w sondażu do jednej cyferki. Swoją drogą, ciekawe, czy temu ostatniemu winna bardziej radosna okołoblidowa i okołolepperowa aktywność medialna Ryszarda Kalisza, czy też billboardy, którymi SLD przekonuje wyborców, że jest partią zadowolonych z siebie, śmiejących się obywatelowi w twarz urzędników:

2 komentarze

  1. Bardzo ładny tydzień a kroi nam sie kolejny równie gorący. Przebieg sesji na giełdach i na dobre zaczynają rozkręcać kampanię, a w SLD rozróba po dzisiejszych notowaniach…

    Otto
  2. Pingback: Kampania od przodu i tyłu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.