Przeklinanie nie jest dobrym i pochwalanym nawykiem. Niestety jest ogólnie powszechne nie tylko w prywatnej przestrzeni, ale także w pracy, na ulicach miast, a nawet w szkole. Często są to słowa używane bezmyślnie i bez większego sensu. Niekiedy stosuje się je jako zwykle wypełniacze wypowiedzi, a nie jako wartościowe elementy kreowanych myśli. Niekiedy naśladowanie przekleństw jest celowe, wbrew pozorom społeczeństwo wcale nie odbiera takich sformułowań z aprobatą. Warto pozbyć się tego nawyku, by zacząć być odbieranym pozytywnie, jako osoba w pełni wartościowa, mająca do powiedzenia coś więcej, niż tylko wulgaryzmy. O tym w jak wyeliminować niecenzuralne słowa z naszego słownika rozmawialiśmy w Pytaniu na śniadanie.

Leave a Reply

avatar