Kolejna reklama, do walki z którą szykują się polscy katolicy. Tym razem chodzi o promocję dziewictwa, z którą wystartował właśnie House (do spółki z Wojewódzkim). Materiały reklamowe można oglądać na stronie www.virginity.pl oraz na co drugim billboardzie w Warszawie. Dodajmy, że billboardy wyglądają dosyć apetycznie:

Kampania – jak wszystko, co się wiąże z cnotą – obraża oczywiście uczucia religijne zepsutych do szpiku kości Polaków. Na forach Frondy porównuje się jej autorów z Jaruzelskim, Stalinem, Oleksym i innymi antypolskimi zbrodniarzami. Do Rady Reklamy, którą kieruje znany z wieloletniego szefowania Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji (najważniejszy organ cenzury w Polsce) Juliusz Braun, wpływają równolegle coraz liczniejsze skargi, głównie nie-dziewic. Nie jest to zresztą pierwszy przypadek, w którym reklama House’a wywołuje gwałtowne kontrowersje – kilka lat temu po emisji spotu obrazującego zbliżenia międzygatunkowe protestowały m.in. polskie krowy:

23
Leave a Reply

avatar
23 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
14 Comment authors
chinamanJezus, czyli dżinsy « Hardcore dla myślącychEmbankowa eminencja « Hardcore dla myślącychApostołka zdrowia « Hardcore dla myślącychDziewictwo, kaganiec i knebel « Tomasz Łysakowski Recent comment authors
najnowszy najstarszy oceniany
Thor
Gość
Thor

moim zdaniem ta kampania jest kretynska i wcale nie zacheca do kupowania w tym sklepie (bynajmniej nie jestem katolickim radykalem to nie o to chodzi)…no ale widac House wychodzi z zalozenia, ze nia wazne jak mowia, wazne ze wogole…jak dla mnie zenada!

cutebellatrix
Gość
cutebellatrix

W sumie kampania Virginity jest w miarę grzeczna (w tv nie widziałam). Nazwa plus ciuchy mogą być, stylizowanie na religijność. czystość też ok. Ale “Strzeż mnie Ojcze” Hm… To co mają powiedzieć ateiści, muzułmanie czy buddyści? Lekkie przegięcie.

Matt
Gość
Matt

E tam kampania jak kampania, bywały o wile bardziej kontrowersyjne, chociaż z drugiej strony w Polsce ludzi potrafi oburzyć nawet reklama kredytu BZ WBK 😀

dedereporter
Gość
dedereporter

Nie wierzę, że aż tak doszczętnie pochłonęły mnie macki cywilizacji śmierci, więc ta reklama musi być po prostu normalna, czyli “grzeczna”, bo ja tu nic obrazoburczego/kontrowersyjnego się nie mogę doszukać. Rozumiem, gdyby to ten chłopak siedział na łóżku, gdzie leży miś. Wtedy to już coś można podejrzewać sprośnego. A gdyby jeszcze ten miś miał wydrążoną dziurę, to już zupełnie Sodoma (ale jeszcze bez Gomory). Ale tak? Doprawdy, fronda i inne psychiatryki nigdy nie przestaną zadziwiać 😉 Najpiękniejsze są te wzajemne uspokojenia: “nie denerwuj się, robert. koniec końców dostaną za swoje!”

Kobieta z lekka dlonia
Gość
Kobieta z lekka dlonia

Jest az 69 sposobow na zachowanie dziewictwa? Niewiarygodne 😉

anty84
Gość

Jak cnotliwa reklama ma przekonać nastolatków do buntu?

Licealista
Gość

Ja tam tutaj nic zdrożnego nie widzę… Nudy… żadnej golizny, krzyży w moczu, misiów sado-maso… Szukanie skandalu na siłę tam gdzie go nie ma…
Pozdrawiam!

Licealista
Gość

Ha, i tylko jeden sposób na jego utratę!… 🙂

Gloomy Slipper
Gość

Nie łatwiej ponaszywać na habity i sutanny logo House? Taka sama lipa i w dodatku tańsza.

veyner
Gość

Ostatnio trafiłem na tę stronę. Przeglądłem i doszedłem do wniosku, że akcja ta niema żadnych logicznych powódek.

Firma promująca tę akcję (House), promuje to tylko dla zysku finansowego. Każdy zagląda tam gdzie chce… niech ta strona sobie wisi w sieci. Innym nic do tego. Wolność słowa i treści jest. Jeszcze.

Licealista
Gość

>veyner
A niby z jakiego innego powodu miałaby coś takiego robić? To firma a nie fundacja wspierania kółka różańcowego…

cutebellatrix
Gość
cutebellatrix

>Gloomy Slipper
Sutanny definitywnie nie są tańsze – 500zł sztuka xD

kilogram13
Gość

zyd wlasna matke sprzeda i wlasne gowno zezre jak mu za to zaplaca …
a wiec co to dla niego walic w nie swoje wartosci, dolac oliwy do ognia, nasrac na Katolikow (najgorszych gojow) i do tego zrobic na tym geszeft !

genitalia
Gość
genitalia

Moja opinia przy poruszaniu tego typu tematów niestety nigdy nie będzie obiektywna ponieważ czuję pociąg do wszystkiego co zakazane, złe, antywatykańskie itepe. Granie na nosie pseudokatolikom i wszelkim dewotkom uważam za bardzo pocieszne i jest to jedna z moich codziennych rozrywek. Jednak z drugiej strony wykorzystywanie religii do wywołania skandalu jest tanie, bo co tutaj dużo mówić – dziecinnie proste?

Moon
Gość

Krowy pewnie by zaprotestowały, gdyby umiały mówić. Nie powodu, aby usprawiedliwiać zoofilię.

Yggdrasill
Gość
Yggdrasill

Czy na łóżku tego mężczyzny leży stanik?

szlam
Gość

A House zaciera rączki 🙂 🙂 🙂

brutalny maksio
Gość
brutalny maksio

Reklama jest cienka jak barszcz. I głupia. Jak niby ma mnie zachęcać do kupna czegokolwiek?
Użycie symboli religijnych mnie gila, bo wg mnie w przesłaniu niejakiego Chrystusa nie chodziło o symbole, rytuały, przynależność do określonej spółdzielni religijnej, tylko o pewną postawę wobec bliźnich, prawda. Nie wiem z jakiej paki katolicy irytują się gdy ktoś uzywa ich świętych symboli, skoro to właśnie oni je strywializowali umieszczając krzyże, bozie i Jana Pawła gdzie się tylko da.

trackback

[…] Dziewictwo, kaganiec i knebel Jak daleko można posunąć się w reklamie? Czy są granice, których nadawcy komunikatów (nie tylko reklamowych) nie powinni przekraczać? W programie Piotra Zworskiego „Twarzą w twarz” spieram się na ten temat z Juliuszem Braunem, byłym przewodniczącym Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji i aktualnym szefem Związku Stowarzyszeń Rada Reklamy. Punktem wyjścia dyskusji jest nieco już przebrzmiała kampania House’a “Strzeż mnie ojcze”. […]

trackback

[…] problemów firmy). Porównując ten odzew z niedawną reakcją Polaków na o niebo subtelniejszą kampanię House’a “Strzeż mnie, Ojcze”, nie sposób nie dostrzec, że ojczyznę Byłego Papieża od ojczyzny jego następcy dzielą w […]

trackback

[…] który został papieżem”. A mimo to protestów ze strony fanów JP2, znanych z tego, że urazić ich potrafi zwykłe “Ojcze”, jakoś dotąd nie […]

trackback

[…] czyli dżinsy Galeria Mokotów, wystawa sklepu House. Firma, jak widać, odpuszcza sobie sztubackie, papieskie zagrywki i idzie w bluźnierstwo o niebo większe, bo […]

chinaman
Gość

Hi
Hmm… I see that I understand nothing about topic