Brytyjska Izba Gmin uchwaliła właśnie otwarcie małżeństwa dla par tej samej płci, tymczasem we Francji jakiś histeryk (tudzież historyk) zastrzelił się w katedrze Notre Dame w proteście przeciw legalizacji małżeństw jednopłciowych nad Sekwaną (jedyna jak dotąd reforma, która wyszła francuskim socjalistom). Gorąco popieram taką formę protestu: czy reszta prawicowych wariatów nie mogłaby pójść w ślady Monsieura Vennera?

A swoją drogą, gdyby zachowania tego typu upowszechniły się po prawej stronie sceny politycznej, kto wie, czy nie doczekalibyśmy się w Polsce związków partnerskich… Przegłosowanych oczywiście nie po to, by komukolwiek ułatwić życie (tego Platforma Obywatelska za darmo nie robi), tylko aby Tusk mógł sobie popatrzeć, jak się Gowin z Kaczyńskim wysadzają na Jasnej Górze.

19
Leave a Reply

avatar
2 Comment threads
17 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
Tomek ŁysakowskiJohn Doegraforoman Recent comment authors
najnowszy najstarszy oceniany
graforoman
Gość

I tak oto, żeby pozbyć się przeciwników wystarczy sprowokować ich do protestu. Sami się wykończą. 😉

John Doe
Gość
John Doe

Zastanawiam się nad jednym. Dlaczego małżeństwa homo są takie istotne? Dlaczego komukolwiek zależy na ujęciu związku dwojga dorosłych ludzi w ramy prawne? O co w tym chodzi?
Nie mam nic do tego co dorośli ludzie robią ze sobą w łóżku ale po co mieszać to z małżeństwem? Dla ulg podatkowych? Moim zdaniem ulgi dla małżeństw powinny zniknąć. Jeśli jakiekolwiek ulgi to na dziecko (a nie na małżeństwo z dzieckiem albo samotnego rodzica z dzieckiem, bo jak w przypadku polskich przedszkoli powoduje to wynaturzenia).
Rola małżeństwa jest obecnie marginalna (pomijając wspomniane powyżej idiotyczne rozwiązania podatkowe). A tu nagle “postępowe” fragmenty społeczeństwa podkreślają jego wagę i chcą, żeby kwitło.
Więcej pytań, niż odpowiedzi, ale po prostu jestem głupi.