Modna woda przygód doda

Czasami aż trudno uwierzyć, jak daleko może zajść zidiocenie niektórych jednostek w dobie internetu i Facebooka. Po kolejnych modach (np. na niejedzenie glutenu – jedynego w istocie wartościowego makroskładnika w pieczywie – czy na nieszczepienie dzieci, by mogły sobie radośnie spędzić resztę życia w częściowym paraliżu, jeśli je dotknie choroba Heinego-Medina), przyszła moda na picie wody z kałuży. Bez żadnego filtrowania, bo filtr czy chlor ( w dodatku ponoć rakotwórczy) to przecież cywilizacja. Czyli zło. Przeciwieństwo natury, czyli dobra.

A że trudno o coś bardziej naturalnego, niż woda z wszelkiej maści glonami, mikrobami i grzybami, trudno się dziwić, że takie świństwo w modnych kręgach Kalifornii chodzi teraz po 60$ za butelkę. I tak pewnie pochodzi do pierwszego wybuchu cholery…

I o tym dziś dyskutowaliśmy w Dzień Dobry Polsko:

Po rekonstrukcji rządu

O marketingowym wymiarze podmiany Macierewicza, Szyszki i Waszczykowskiego na Błaszczaka, Kowalczyka i Czaputowicza opowiadałem wczoraj w Polskim Radiu 24:

oraz dziś w programie Adriana Klarenbacha “Minęła 8”:

2017 w polskiej polityce zagranicznej

Moje krótkie podsumowanie polskiej polityki zagranicznej w wykonaniu Prawa i Sprawiedliwości w roku 2017 (ze szczególnym uwzględnieniem końcówki roku, zwłaszcza w kontekście zmiany na stanowisku premiera – z przaśnej Beaty Szydło na umiarkowanie empatycznego Mateusza Morawieckiego – tudzież spodziewanej dalszej rekonstrukcji rządu) dla Polskiego Radia 24:

Zapraszam do słuchania 😀

Strategia strusia w zarządzaniu kryzysowym

Hanna Gronkiewicz-Waltz ma sytuację kryzysową – przyznają to chyba nawet najbardziej zatwardziali zwolennicy Platformy. Jednak mimo że jej partia jeszcze niedawno (w czasach jedynowładztwa Donalda Tuska) uchodziła za doskonałą machinę pi-arowską, dziś nie ma tam chyba nikogo, kto powiedziałby pani prezydent Warszawy, że wybrana przez nią strategia strusia (chowamy głowę w piasek i udajemy, że problem nie istnieje) nigdy jeszcze żadnego kryzysu sama z siebie nie rozwiązała. Czy HGW utonie i czy pociągnie za sobą swoją partię w Warszawie – dywagowałem dziś w TVP Info: