Kolejna reklama, do walki z którą szykują się polscy katolicy. Tym razem chodzi o promocję dziewictwa, z którą wystartował właśnie House (do spółki z Wojewódzkim). Materiały reklamowe można oglądać na stronie www.virginity.pl oraz na co drugim billboardzie w Warszawie. Dodajmy, że billboardy wyglądają dosyć apetycznie:

Kampania – jak wszystko, co się wiąże z cnotą – obraża oczywiście uczucia religijne zepsutych do szpiku kości Polaków. Na forach Frondy porównuje się jej autorów z Jaruzelskim, Stalinem, Oleksym i innymi antypolskimi zbrodniarzami. Do Rady Reklamy, którą kieruje znany z wieloletniego szefowania Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji (najważniejszy organ cenzury w Polsce) Juliusz Braun, wpływają równolegle coraz liczniejsze skargi, głównie nie-dziewic. Nie jest to zresztą pierwszy przypadek, w którym reklama House’a wywołuje gwałtowne kontrowersje – kilka lat temu po emisji spotu obrazującego zbliżenia międzygatunkowe protestowały m.in. polskie krowy:

19 komentarzy

  1. moim zdaniem ta kampania jest kretynska i wcale nie zacheca do kupowania w tym sklepie (bynajmniej nie jestem katolickim radykalem to nie o to chodzi)…no ale widac House wychodzi z zalozenia, ze nia wazne jak mowia, wazne ze wogole…jak dla mnie zenada!

    Thor
  2. W sumie kampania Virginity jest w miarę grzeczna (w tv nie widziałam). Nazwa plus ciuchy mogą być, stylizowanie na religijność. czystość też ok. Ale „Strzeż mnie Ojcze” Hm… To co mają powiedzieć ateiści, muzułmanie czy buddyści? Lekkie przegięcie.

    cutebellatrix
  3. E tam kampania jak kampania, bywały o wile bardziej kontrowersyjne, chociaż z drugiej strony w Polsce ludzi potrafi oburzyć nawet reklama kredytu BZ WBK 😀

    Matt
  4. Nie wierzę, że aż tak doszczętnie pochłonęły mnie macki cywilizacji śmierci, więc ta reklama musi być po prostu normalna, czyli „grzeczna”, bo ja tu nic obrazoburczego/kontrowersyjnego się nie mogę doszukać. Rozumiem, gdyby to ten chłopak siedział na łóżku, gdzie leży miś. Wtedy to już coś można podejrzewać sprośnego. A gdyby jeszcze ten miś miał wydrążoną dziurę, to już zupełnie Sodoma (ale jeszcze bez Gomory). Ale tak? Doprawdy, fronda i inne psychiatryki nigdy nie przestaną zadziwiać 😉 Najpiękniejsze są te wzajemne uspokojenia: „nie denerwuj się, robert. koniec końców dostaną za swoje!”

    dedereporter
  5. Ostatnio trafiłem na tę stronę. Przeglądłem i doszedłem do wniosku, że akcja ta niema żadnych logicznych powódek.

    Firma promująca tę akcję (House), promuje to tylko dla zysku finansowego. Każdy zagląda tam gdzie chce… niech ta strona sobie wisi w sieci. Innym nic do tego. Wolność słowa i treści jest. Jeszcze.

  6. zyd wlasna matke sprzeda i wlasne gowno zezre jak mu za to zaplaca …
    a wiec co to dla niego walic w nie swoje wartosci, dolac oliwy do ognia, nasrac na Katolikow (najgorszych gojow) i do tego zrobic na tym geszeft !

  7. Moja opinia przy poruszaniu tego typu tematów niestety nigdy nie będzie obiektywna ponieważ czuję pociąg do wszystkiego co zakazane, złe, antywatykańskie itepe. Granie na nosie pseudokatolikom i wszelkim dewotkom uważam za bardzo pocieszne i jest to jedna z moich codziennych rozrywek. Jednak z drugiej strony wykorzystywanie religii do wywołania skandalu jest tanie, bo co tutaj dużo mówić – dziecinnie proste?

    genitalia
  8. Reklama jest cienka jak barszcz. I głupia. Jak niby ma mnie zachęcać do kupna czegokolwiek?
    Użycie symboli religijnych mnie gila, bo wg mnie w przesłaniu niejakiego Chrystusa nie chodziło o symbole, rytuały, przynależność do określonej spółdzielni religijnej, tylko o pewną postawę wobec bliźnich, prawda. Nie wiem z jakiej paki katolicy irytują się gdy ktoś uzywa ich świętych symboli, skoro to właśnie oni je strywializowali umieszczając krzyże, bozie i Jana Pawła gdzie się tylko da.

    brutalny maksio

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *